Przyszłość polskiej energetyki, dalsze wykorzystanie węgla i planowane zmiany w Elektrowni Rybnik były tematem konferencji prasowej zorganizowanej wspólnie przez Konfederację i Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80”. W spotkaniu uczestniczyliśmy razem z Hanną Boczek, liderem Konfederacji Wolność i Niepodległość w okręgu rybnickim, oraz Krzysztofem Szerockim z Komisji Krajowej WZZ „Sierpień 80”.
Nieprzypadkowo spotkaliśmy się właśnie w Rybniku. To region, w którym górnictwo i energetyka od dziesięcioleci stanowią podstawę lokalnej gospodarki. Tymczasem w miejscu, gdzie węgiel jest wydobywany niemal na wyciągnięcie ręki, planuje się zastępowanie bloków węglowych jednostkami gazowymi.
Podczas konferencji zwróciłem uwagę na problemy związane z przyjętym przez rząd Krajowym Planem w dziedzinie Energii i Klimatu. Uważam, że proponowany kierunek zmian nie zapewnia Polsce wystarczającego bezpieczeństwa energetycznego, a uzależnienie od importowanego gazu może w przyszłości przynieść poważne konsekwencje gospodarcze.
Elektrownia Rybnik i przyszłość polskiego węgla
Od początku mojej kadencji w Parlamencie Europejskim podnoszę kwestię skutków odchodzenia od węgla. Polska potrzebuje stabilnych dostaw energii, które pozwolą utrzymać konkurencyjność przemysłu i ograniczyć koszty ponoszone przez gospodarstwa domowe.
Węgiel pozostaje ważnym elementem polskiego systemu energetycznego, a jego wykorzystanie wiąże się również z bezpieczeństwem dostaw i sytuacją tysięcy pracowników. Dlatego przed podejmowaniem decyzji o zamykaniu kolejnych bloków węglowych należy rzetelnie przeanalizować dostępne alternatywy, ich koszty oraz możliwości terminowej realizacji inwestycji.
Podczas konferencji wskazywałem, że zastępowanie węgla gazem nie rozwiązuje automatycznie problemów polskiej energetyki. Gaz musimy w znacznej mierze pozyskiwać z zagranicy, a jego ceny i dostępność zależą od sytuacji na rynkach międzynarodowych. W przypadku napięć geopolitycznych może to oznaczać dodatkowe ryzyko dla całej gospodarki.
Nie możemy ignorować doświadczeń innych państw, w tym Niemiec, które również mierzą się z wyzwaniami związanymi z transformacją energetyczną. Zamiast bezrefleksyjnie powielać przyjęte tam rozwiązania, powinniśmy szukać modelu odpowiadającego polskim warunkom, zasobom i potrzebom.
Koszty transformacji energetycznej poniosą również mieszkańcy Śląska
Transformacja energetyczna to nie tylko decyzje dotyczące technologii produkcji prądu. To również przyszłość zakładów pracy, lokalnych przedsiębiorstw i całych społeczności.
Podczas spotkania zwróciliśmy uwagę na konsekwencje, jakie zmiany w Elektrowni Rybnik mogą przynieść regionowi. Z elektrownią współpracują lokalne firmy świadczące usługi, zajmujące się serwisem i obsługą techniczną oraz uczestniczące w zagospodarowaniu odpadów. Ograniczenie działalności dotychczasowych bloków może wpłynąć także na ich sytuację.
Istotna jest również kwestia dostaw ciepła dla mieszkańców, między innymi Kuźni Raciborskiej. Zmiana sposobu funkcjonowania elektrowni rodzi pytania o przyszłe koszty ogrzewania i bezpieczeństwo dostaw. Te kwestie wymagają konkretnych odpowiedzi, zanim zostaną podjęte decyzje o daleko idących zmianach.
Nie możemy mówić o sprawiedliwej transformacji wyłącznie w dokumentach i deklaracjach. Musi ona uwzględniać realną sytuację pracowników, przedsiębiorców i rodzin, których przyszłość zależy od przemysłu energetycznego.
Głos związkowców: węgiel jako podstawa bezpieczeństwa energetycznego
Podczas konferencji głos zabrał również Krzysztof Szerocki, reprezentujący Wolny Związek Zawodowy „Sierpień 80”. Zwrócił uwagę na potencjał polskiego górnictwa, w szczególności kopalń należących do Rybnickiego Okręgu Węglowego, oraz na możliwość dostarczania surowca do lokalnej energetyki.
Przedstawiciel związku podkreślił, że dalsze ograniczanie wykorzystania węgla budzi obawy o przyszłość pracowników i całego regionu. Zwrócił również uwagę na harmonogramy stopniowego wygaszania kopalń oraz potrzebę uwzględnienia ich konsekwencji społecznych.
Dla górników i ich rodzin najważniejsze są konkretne gwarancje dotyczące zatrudnienia oraz przyszłości zakładów pracy. Dlatego tak istotne jest, aby decyzje dotyczące energetyki były poprzedzone rzetelną oceną ich skutków dla rynku pracy i lokalnej gospodarki.
Hanna Boczek: co zmiany oznaczają dla lokalnych przedsiębiorców?
Hanna Boczek, przedstawicielka Konfederacji Wolność i Niepodległość w okręgu rybnickim, zwróciła uwagę na lokalny wymiar planowanych inwestycji. Podkreśliła, że konsekwencje zmian w elektrowni mogą odczuć nie tylko jej pracownicy, ale również przedsiębiorcy współpracujący z zakładem i mieszkańcy korzystający z dostarczanego ciepła.
W jej ocenie zastępowanie węgla importowanym gazem rodzi pytania o koszty, stabilność dostaw i długofalową opłacalność inwestycji. Zwróciła również uwagę na ryzyko wzrostu cen energii i ogrzewania.
Te argumenty pokazują, że dyskusja o przyszłości Elektrowni Rybnik nie może ograniczać się do samych założeń polityki klimatycznej. Trzeba uwzględnić również konsekwencje dla mieszkańców, lokalnych firm i przyszłych pokoleń.
Czy Polska powinna postawić na importowany gaz?
W mojej ocenie zastępowanie elektrowni węglowych jednostkami gazowymi na tak dużą skalę jest rozwiązaniem obarczonym poważnym ryzykiem. Nie chodzi wyłącznie o cenę samego paliwa, ale również o koszty budowy infrastruktury, dostępność urządzeń, terminy realizacji inwestycji i przyszłe warunki regulacyjne.
Nie można zakładać, że wszystkie planowane inwestycje zostaną zrealizowane terminowo i w przewidzianym budżecie. Należy też brać pod uwagę, że gaz pozostaje paliwem kopalnym, a przyszłe regulacje unijne mogą wpływać na ekonomiczną opłacalność jego wykorzystania.
Dlatego przed przeznaczeniem kolejnych miliardów złotych na nowe inwestycje należy porównać różne scenariusze, w tym możliwości modernizacji istniejącej infrastruktury energetycznej. Takie analizy powinny uwzględniać pełne koszty w całym okresie eksploatacji, wpływ na ceny energii oraz bezpieczeństwo dostaw.
Polska potrzebuje polityki energetycznej opartej na rachunku ekonomicznym i realistycznej ocenie ryzyka. Nie możemy dopuścić do sytuacji, w której kosztowne decyzje podejmowane dzisiaj ograniczą możliwości rozwoju naszej gospodarki w przyszłości.
Apel o zmianę kierunku polityki energetycznej
Wspólnie z przedstawicielami „Sierpnia 80” i Hanną Boczek zwracamy uwagę na potrzebę ponownego przeanalizowania planów dotyczących Elektrowni Rybnik i przyszłości polskiego węgla.
Bezpieczeństwo energetyczne, stabilne ceny prądu i ochrona miejsc pracy powinny być ważnymi kryteriami przy podejmowaniu decyzji o kierunku transformacji. Nie można zakładać, że zastąpienie jednego źródła energii innym automatycznie rozwiąże wszystkie problemy.
Śląsk potrzebuje odpowiedzialnych decyzji, które uwzględnią zarówno przyszłość energetyki, jak i sytuację ludzi pracujących w górnictwie oraz przemyśle. Dlatego apelujemy o ponowną analizę planowanych zmian i uwzględnienie argumentów przedstawianych przez pracowników, związkowców i lokalne środowiska.
Przyszłość polskiej energetyki nie powinna być budowana na kosztownych eksperymentach. Potrzebujemy rozwiązań, które zapewnią Polsce bezpieczeństwo, a mieszkańcom Śląska dadzą realną perspektywę stabilnego zatrudnienia i rozwoju regionu.

